Urząd Miiejski Pniewy

Smoki wygrywają!

Długo męczyli się zawodnicy Red Dragons z Sośnicą Gliwice. Worek z bramkami rozwiązał się w drugiej połowie i ostatecznie Czerwone Smoki zwyciężyły 5:1.


Ostatni zespół ligi przyjechał do Pniew. Jeden z czterech dotychczasowych punktów Sośnica wywalczyła w starciu z Red Dragons. Gliwiczanie wzięliby w ciemno podobny rezultat, podczas gdy w ekipie Czerwonych Smoków innego scenariusza jak zwycięstwo swoich zawodników nie chciano widzieć.

Od początku spotkania zarysowała się przewaga Red Dragons, którzy zamknęli gliwiczan na własnej połowie. W początkowym fragmencie najbliższi pokonania Jana Biskupa byli Mateusz Kostecki i Nikodem Krajewski.

Z biegiem czasu ataki pniewian były groźniejsze, ale na tablicy wyników wciąż pozostawał remis. Sośnica co jakiś czas odgryzała się kontrami. Po jednej z nich oko w oko z Łukaszem Błaszczykiem stanął Marcin Kiełpiński, ale górą był doświadczony bramkarz.

W szesnastej minucie Czerwone Smoki otworzyły wynik spotkania. Już wcześniejsza sytuacja, która dała pniewianom rzut wolny pachniała bramką (w poprzeczkę uderzył Adrian Skrzypek), ale chwilę później do siatki trafił już Yvaaldo Gomes. Do końca pierwszej połowy nie mieliśmy już więcej emocji i z jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy obie ekipy udały się do szatni.

Po zmianie stron to Red Dragons prowadzili grę, ale dwukrotnie Sośnica bliska była doprowadzenia do wyrównania. Próby Pawła Barańskiego czy Kiełpińskiego mijały jednak bramkę. Z drugiej strony świetnie w bramce spisywał się Biskup, który obronił próby Skrzypka czy Patryka Hołego. Aż w końcu pniewianie swoją przewagę udokumentowali bramką na 2:0. Kontrę wyprowadził Skrzypek, a do siatki trafił Kostecki.

Miny kibicom pniewskim na chwilę zrzedły po tym, jak Kamil Musiał świetnie odwrócił się i zdobył kontaktową bramkę po rzucie różnym. Na chwilę, bowiem już w kolejnej akcji na 3:1 strzelił Bartłomiej Gładyszewski.

Na pięć minut przed końcem spotkania trener Łukasz Kujawa zdecydował się na grę z lotnym bramkarzem. Jedna z pierwszych akcji mogła dać im trafienie kontakowe, ale ostatecznie to Czerwone Smoki zdobyły czwartego i piątego gola, bowiem z własnej połowy celnie uderzył German Romero, a chwilę później ładną akcję wykończył Skrzypek.

Pniewianie ostatecznie wygrali 5:1, dzięki czemu przesunęli się w tabeli na dziewiąte miejsce (przynajmniej do jutra, kiedy swój mecz rozegra AZS UW Darkomp Wilanów). Z kolei sytuacja Sośnicy robi się coraz trudniejsza.

 
RED DRAGONS PNIEWY – SOŚNICA GLIWICE 5:1 (1:0)

Bramki: Yvaaldo Gomes 16, Mateusz Kostecki 28, Bartłomiej Gładyszewski 32, German Romero 37, Adrian Skrzypek 38 – Kamil Musiał 31

tekst: futsalekstraklasa.pl

 

Mecz Red Dragons-KS Sośnica Gliwice

Galeria zdjęć

Red Dragons KS Sośnica Gliwice01 Red Dragons KS Sośnica Gliwice02 Red Dragons KS Sośnica Gliwice03 Red Dragons KS Sośnica Gliwice06 Red Dragons KS Sośnica Gliwice07 Red Dragons KS Sośnica Gliwice08 Red Dragons KS Sośnica Gliwice09 Red Dragons KS Sośnica Gliwice10 Red Dragons KS Sośnica Gliwice11 Red Dragons KS Sośnica Gliwice12 Red Dragons KS Sośnica Gliwice13 Red Dragons KS Sośnica Gliwice14 Red Dragons KS Sośnica Gliwice15 Red Dragons KS Sośnica Gliwice16 Red Dragons KS Sośnica Gliwice17 Red Dragons KS Sośnica Gliwice19 Red Dragons KS Sośnica Gliwice20 Red Dragons KS Sośnica Gliwice21 Red Dragons KS Sośnica Gliwice22 Red Dragons KS Sośnica Gliwice23 Red Dragons KS Sośnica Gliwice24 Red Dragons KS Sośnica Gliwice25 Red Dragons KS Sośnica Gliwice26 Red Dragons KS Sośnica Gliwice27 Red Dragons KS Sośnica Gliwice28 Red Dragons KS Sośnica Gliwice29 Red Dragons KS Sośnica Gliwice30 Red Dragons KS Sośnica Gliwice31 Red Dragons KS Sośnica Gliwice32 Red Dragons KS Sośnica Gliwice33 Red Dragons KS Sośnica Gliwice34 Red Dragons KS Sośnica Gliwice35 Red Dragons KS Sośnica Gliwice36 Red Dragons KS Sośnica Gliwice37 Red Dragons KS Sośnica Gliwice38 Red Dragons KS Sośnica Gliwice39 Red Dragons KS Sośnica Gliwice40 Red Dragons KS Sośnica Gliwice41 Red Dragons KS Sośnica Gliwice42
powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności