Urząd Miiejski Pniewy

Smoki wygrywają!

Red Dragons Pniewy wygrali z Legią Warszawa 5:2 w pierwszym meczu obu ekip w 2024 roku. Pniewianie szybko wyszli na prowadzenie, którego nie oddali do końca spotkania.


W pierwszej rundzie Legia okazała się lepsza od Red Dragons wygrywając w Warszawie 3:1. Dotychczasowa historia i aktualna tabela wskazywały, że to właśnie ekipa ze stolicy będzie faworytem niedzielnego starcia. Jak się później okazało – było zupełnie inaczej.

Pierwszy cios należał do gospodarzy. Długie zagranie z własnej połowy przejął Yvaaldo Gomes. Brazylijczyk podcinką pokonał Tomasza Warszawskiego.

Po tym szybkim wyjściu na prowadzenie Legia ruszyła śmielej do ataków, ale drugą bramkę zdobyli pniewianie. Mateusz Kostecki zagrywał piłkę z rzutu wolnego wprost do Nikodema Krajewskiego. Młody zawodnik Czerwonych Smoków wyprowadził swój zespół na dwubramkowe prowadzenie w siódmej minucie.

Później nastał lepszy czas dla gości. Mariusz Milewski czy Rui Pinto sprawdzali czujność Łukasza Błaszczyka, jednak doświadczony bramkarz zachowywał czyste konto. Legia nie potrafiła spuentować swojej przewagi, a do siatki ponownie trafili gospodarze. Błąd w rozegraniu bezlitośnie wykorzystał Bartłomiej Gładyszewski w trzynastej minucie.

W końcówce pierwszej połowy przebudziła się Legia. W krótkim odstępie czasu goście dwukrotnie pokonali Błaszczyka. Najpierw Adam Grzyb przytomnie znalazł się w polu karnym i zdobył kontaktową bramkę, a chwilę później ładną akcję wykończył Michał Klaus. Wynikiem 3:2 zakończyła się pierwsza połowa. Taki rezultat zwiastował duże emocje na drugą połowę.

Po zmianie stron mecz cały czas pozostawał otwarty i obie drużyny miały swoje okazje bramkowe. Warte odnotowania były próby Yvaaldo czy Kosteckiego po stronie Red Dragons i Pinto dla Legii. Wciąż jednak było 3:2.

Z czasem Legia starała się częściej korzystać z usług Warszawskiego w rozegraniu, co skrzętnie kontrami wykorzystywali gospodarze. W wyniku jednej z nich mieliśmy pierwszą bramkę po zmianie stron, a jej autorem ponownie był Gładyszewski. Pniewianie prowadzili 4:2 na siedem minut przed końcem spotkania.

Legia nie mając nic do stracenia wycofała bramkarza. Mecz stał się szalony, a na niekorzyść gości działał fakt, że mieli komplet pięciu fauli. Cuda w bramce wyczyniał Błaszczyk, a ryzyko Legii czasami skutkowało strzałami z całego boiska Czerwonych Smoków.

Na minutę przed końcem Adrian Skrzypek wykorzystał błąd w rozegraniu i zdobył bramkę na 5:2 kończąc emocje w tym ciekawym spotkaniu.

 
RED DRAGONS PNIEWY – LEGIA WARSZAWA 5:2 (3:2)

Bramki: Yvaaldo Gomes 3, Nikodem Krajewski 7, Bartłomiej Gładyszewski 13, 33, Adrian Skrzypek 39 – Adam Grzyb 17, Michał Klaus 18

tekst: futsalekstraklasa.pl

 

Mecz Red Dragons-Legia Futsal

Galeria zdjęć

Mecz Red Dragons- Legia Futsal0101 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0102 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0103 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0104 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0105 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0106 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0107 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0108 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0109 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0110 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0111 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0112 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0113 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0114 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0115 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0118 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0119 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0121 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0123 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0124 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0125 Mecz Red Dragons- Legia Futsal0127 Mecz Red Dragons-Legia Futsal Mecz Red Dragons-Legia Futsal1 Mecz Red Dragons-Legia Futsal2 Mecz Red Dragons-Legia Futsal3
powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności