Ogrom emocji i remis w Pniewach
Dwanaście bramek i wielkie emocje czekały nas w sobotnie popołudnie w Hali OSiR Pniewy. Ostatecznie remisujemy 6:6 z Legią i dopisujemy pierwszy punkt w sezonie.
Bez Oskara Stankowiaka i Oliwiera Siudy przystępowaliśmy do rywalizacji z ekipą z Warszawy. Po pierwszych wzajemnych badaniach pierwszy cios zadała Legia. Yaroslav Zmijivski najlepiej odnalazł się po rzucie z autu i wpakował piłkę do siatki. Odpowiedź naszego zespołu była natychmiastowa. Świetne podanie z własnej połowy Bartłomieja Gładyszewskiego na bramkę zamienił Adrian Ramirez. Chwilę później Kaka wkręcił naszą obronę i zdobył bramkę dla Legii, ale tak szybko, jak to się stało, tak prędko Brayan Parra Toloza powalczył o piłkę na połowie rywali i ponownie doprowadził do remisu. W czternastej minucie po raz pierwszy wyszliśmy na prowadzenie. Aleksander Kozak dał nam upragnioną bramkę, a zaraz potem mieliśmy dogodne okazje do tego, by dobić Legię. Tak się jednak nie udało, a niewykorzystane sytuacje spowodowały, że to rywale odpowiedzieli i wynikiem 3:3 zakończyła się pierwsza odsłona.
Po zmianie stron zdarzyło się coś, co tak rzadko zdarza się w ostatnich naszych spotkaniach. Otóż potrafiliśmy grać z jeszcze większym zaangażowaniem i doprowadzić do sytuacji, w której prowadziliśmy aż 6:3. Bohaterem tego fragmentu gry był Adrian Ramirez, który zdobył dwie bramki i skompletował hat-trick. Trafienie zanotował też Mateusz Kostecki. Dość wcześnie na wariant z wycofanym bramkarzem zdecydował się trener gości, Maciej Karczyński. Na nasze nieszczęście opłaciło się to naszym rywalom, bowiem Legii udało się doprowadzić do remisu i ostatecznie takim wynikiem zakończyć rywalizację. Od trzydziestej minuty do trzydziestej siódmej warszawianie udokumentowali swój lepszy okres. W samej końcówce oba zespoły miały jeszcze swoje szanse, ale ostatecznie mecz zakończył się remisem 6:6.
To pierwszy punkt, jaki dopisujemy w obecnym sezonie w siódmym spotkaniu w sezonie. Szanujemy ten wynik, a kolejne spotkanie rozegramy już w środę przeciwko Jagiellonii w Białymstoku.
ENEA RED DRAGONS PNIEWY – LEGIA WARSZAWA 6:6 (2:2)
Bramki: Ramirez 9’, 25’, 29’, Parra Toloza 11’, Kozak 14’, Kostecki 26’ – Zmijivski 9’, Kaka 10’, Correia 16’, 37′, Lele 30’, Nowakowski 36′
Tekst za: http://futsalpniewy.pl/




