Głód walki, precyzja i wielki sukces. Reprezentacja Pniew podbija Kalisz!
Sobota, 3 października, zapisze się złotymi głoskami w historii pniewskiego karate. W Kaliszu odbyły się Mistrzostwa Makroregionu Zachodniego Karate Kyokushin – zawody rangi mistrzowskiej, stanowiące formalnie jedną trzecią Mistrzostw Polski. Na tak prestiżowej imprezie, gromadzącej czołowych zawodników z całego regionu, po prostu nie mogło zabraknąć reprezentacji Pniew.
Nasza ekipa udała się do Kalisza w sześcioosobowym składzie. Na macie do rywalizacji stanęli: Senpai Aleksandra Araszkiewicz (2 Kyu), Senpai Michał Korpik (2 Kyu), Senpai Jacek Korpik (6 Kyu) oraz Senpai Kamil Grupa (6 Kyu). Wsparcie merytoryczne i bezcenne wskazówki z narożnika zapewniał zawodnikom Sensei Zbigniew Malinowski (3 Dan), natomiast Sensei Ryszard Bartkowiak (2 Dan) dbał o sprawiedliwy przebieg pojedynków, występując w roli sędziego turnieju.
Kaliska hala od pierwszych minut tętniła duchem Budo. Skupienie, powaga oraz potężny Kiai niosący się po trybunach zwiastowały walkę o każdy centymetr maty. Pniewscy zawodnicy rywalizowali zarówno w widowiskowej konkurencji kata (formy), wymagającej idealnej kontroli ciała i ducha, jak i w twardych, bezkompromisowych starciach kumite (walka).
Bilans występu naszej ekipy jest wręcz fenomenalny – sto procent skuteczności! Każdy z czterech startujących zawodników wrócił do Pniew z medalem:
Senpai Aleksandra Araszkiewicz po nieskazitelnym, bezbłędnym pokazie bezapelacyjnie stanęła na najwyższym stopniu podium, zdobywając 1. miejsce w konkurencji kata w swojej kategorii.
Senpai Jacek Korpik wywalczył 1. miejsce w konkurencji kumite, pokazując doskonałą technikę, spokój i konsekwencję w dążeniu do wygranej.
Senpai Michał Korpik po zaciętych i widowiskowych pojedynkach zajął 2. miejsce w konkurencji kumite, ustępując pola rywalowi dopiero w finale.
Senpai Kamil Grupa zaprezentował ogromne serce do walki oraz charakter, zdobywając twardo wywalczone 3. miejsce w konkurencji kumite.
Turniej w Kaliszu po raz kolejny udowodnił, że o sile i poziomie karate nie decyduje wielkość miasta, lecz determinacja, ciężka praca na treningach i duch walki. Reprezentacja Pniew pokazała, że mały ośrodek kryje w sobie gigantyczny potencjał i potrafi skutecznie rywalizować z największymi klubami w kraju.
Składamy ogromne gratulacje dla Oli, Jacka, Michała oraz Kamila za godne reprezentowanie barw klubowych, a także miasta i gminy Pniewy oraz godną podziwu postawę na macie.
Osu!
Sensei Ryszard Bartkowiak




