Wyprawa Odjechanych
Osiemnastu chłopa na rowerach uciekać dziś będzie przed widocznymi nad wybrzeżem chmurami. 190 kilometrów na wschód. I tak przez cztery dni, codziennie grubo ponad sto, siłą nóg. Kibicujcie Odjechanym, żeby uciekali skutecznie, albo dmuchajcie ku niebu, byle w odpowiednią stronę. Rozpoczęły się Rowerowe Kolaże 2021!
Jak wiecie, nasze wyprawy mają długą tradycję. Od lat trzon ekipy to uczestnicy poprzednich wyjazdów (w tym roku - aż szesnastu). Scenariusz niby podobny. Kilka godzin pedałowania, wspólne długie wieczory przy gawędach, kilka godzin snu i dalej w drogę.
Te lata wspólnej zabawy i niezapomniane wieczorne opowieści sprawiają, że wiemy już o sobie naprawdę dużo. Kto w dowód miłości wydepilował sobie kiedyś serce na klacie? Czyja córka była w przedszkolu dilerem rutinoscorbinu? Kto chciał kupić w Leroy Merlin środek plemnikobójczy? Takie były pytania w quizie, jaki zorganizowaliśmy sobie przed startem. Beka śmiechu, by ruszać w jeszcze lepszych nastrojach.
W tym roku jedziemy szlakiem R10 ze Świnoujścia na przeciwległy kraniec polskiego wybrzeża. Wyjechaliśmy w nocy busem z Pniew, a już o piątej rano byliśmy w najlepsze na trasie. W następne dni zamierzamy trochę więcej pospać przed startem, aby sił starczyło zawsze i na zaplanowany etap, i na codzienne relacje z wyprawy.




